Jego tata uczy w najlepszym liceum. Przekazał mu ważne porady. "Zeszyt błędów"
Jeden z popularnych TikTokerów, @benedxcnbab, często dzieli się z obserwatorami swoimi różnymi historiami i spostrzeżeniami. Tym razem opublikował filmik z radami, które dostał od swojego taty - nauczyciela w jednym z najlepszych liceów w Polsce. Ponoć niektóre proste metody naprawdę działają.
09.12.2025 19:33
Jeden z popularnych TikTokerów, @benedxcnbab, często dzieli się z obserwatorami swoimi różnymi historiami i spostrzeżeniami. Tym razem opublikował filmik z radami, które dostał od swojego taty - nauczyciela w jednym z najlepszych liceów w Polsce. Ponoć niektóre proste metody naprawdę działają.
Zadanie domowe dla pierwszoklasistów pokonało rodziców. "Co tu będzie?"
Zadanie domowe wywołało ogromne poruszenie w sieci. Teoretycznie to ćwiczenie nie powinno sprawić żadnych problemów dorosłej osobie. Rzeczywistość jest nieco inna. Okazuje się, że prosta, dziecięca zagadka może być zbyt trudna, by dorośli mogli sobie z nią poradzić.
04.12.2025 7:06
Zadanie domowe wywołało ogromne poruszenie w sieci. Teoretycznie to ćwiczenie nie powinno sprawić żadnych problemów dorosłej osobie. Rzeczywistość jest nieco inna. Okazuje się, że prosta, dziecięca zagadka może być zbyt trudna, by dorośli mogli sobie z nią poradzić.
Tak wyglądał dzień na oddziale położniczym w '82 roku. "Nie każde dziecko karmiono piersią"
Oddziały położnicze z ubiegłego stulecia wyglądały nieco inaczej niż dziś. Nie było znieczuleń, kobiety rodziły, leżąc na łóżkach, bez możliwości zmiany pozycji. Nie było też osobnych sal, a namiastkę prywatności dawał parawan. Po porodzie dzieci zabierano, przynosząc je matkom tylko do karmienia, w ściśle określonych porach. Położne i pielęgniarki miały pełne ręce roboty.
29.11.2025 7:01
Oddziały położnicze z ubiegłego stulecia wyglądały nieco inaczej niż dziś. Nie było znieczuleń, kobiety rodziły, leżąc na łóżkach, bez możliwości zmiany pozycji. Nie było też osobnych sal, a namiastkę prywatności dawał parawan. Po porodzie dzieci zabierano, przynosząc je matkom tylko do karmienia, w ściśle określonych porach. Położne i pielęgniarki miały pełne ręce roboty.
To zjawisko to szkolna plaga. "Mój syn drugi raz wrócił w kapciach"
W sezonie jesienno-zimowym mnogość ubrań w szkolnych i przedszkolnych szatniach potrafi naprawdę przytłoczyć. Kurtki, czapki, szaliki, rękawiczki i buty piętrzą się na wieszakach i półkach. Nic więc dziwnego, że w porannym i popołudniowym pośpiechu dzieci czasem zakładają nie swoje ubrania i wracają w nich do domu.
15.11.2025 16:34
W sezonie jesienno-zimowym mnogość ubrań w szkolnych i przedszkolnych szatniach potrafi naprawdę przytłoczyć. Kurtki, czapki, szaliki, rękawiczki i buty piętrzą się na wieszakach i półkach. Nic więc dziwnego, że w porannym i popołudniowym pośpiechu dzieci czasem zakładają nie swoje ubrania i wracają w nich do domu.
Quiz wiedzy szkolnej. 8 przedmiotów, 8 pytań. Połowa punktów to sukces!
W tym quizie masz okazję zmierzyć się z koszmarami z dzieciństwa. Pora na powtórkę wiedzy szkolnej! Zadamy ci po 8 pytań z 8 różnych przedmiotów, masz więc okazję wykazać się w kilku kategoriach. Dasz radę zdobyć choć połowę punktów?
14.11.2025 10:26
W tym quizie masz okazję zmierzyć się z koszmarami z dzieciństwa. Pora na powtórkę wiedzy szkolnej! Zadamy ci po 8 pytań z 8 różnych przedmiotów, masz więc okazję wykazać się w kilku kategoriach. Dasz radę zdobyć choć połowę punktów?
Najbystrzejsi rozwiążą to zadanie w 10 sekund. Spójrz na ciąg liczb i podaj odpowiedź
Ta matematyczna zagadka opiera się na logice, aniżeli konkretnych wyliczeniach. Na czym polega? Trzeba po prostu podać kolejną liczbę, która powinna pojawić się w już istniejącym ciągu. Ponoć bystre umysły potrafią sobie z nią poradzić w kilka sekund. Podejmiesz się tego internetowego wyzwania?
12.11.2025 6:03
Ta matematyczna zagadka opiera się na logice, aniżeli konkretnych wyliczeniach. Na czym polega? Trzeba po prostu podać kolejną liczbę, która powinna pojawić się w już istniejącym ciągu. Ponoć bystre umysły potrafią sobie z nią poradzić w kilka sekund. Podejmiesz się tego internetowego wyzwania?
Tagi: Porady
Źródło:
www.edziecko.pl
Niecodzienny pomysł nauczycielki. Matka: Nie mogłam powstrzymać łez
- Włączyłam i po prostu nie mogłam powstrzymać łez. Widzieć, jak moje dziecko recytuje wiersz o Polsce, słyszeć jego głos - mówi wzruszona mama pierwszoklasistki. Przyznaje, że nie spodziewała się, iż zwykły poranek w pracy zamieni się w tak emocjonalne przeżycie.
07.11.2025 17:34
- Włączyłam i po prostu nie mogłam powstrzymać łez. Widzieć, jak moje dziecko recytuje wiersz o Polsce, słyszeć jego głos - mówi wzruszona mama pierwszoklasistki. Przyznaje, że nie spodziewała się, iż zwykły poranek w pracy zamieni się w tak emocjonalne przeżycie.
Rodzice mają serdecznie dość. Matka: Bez tej jednej rzeczy moja córka nie poradzi sobie w życiu
- Jakby zabrakło mu baterii w telefonie, to by się zgubił we własnym pokoju - mówi pani Marta, mama nastolatka. I wcale nie jest w tym odosobniona. Coraz więcej rodziców przyznaje, że ich dzieci bez smartfona z dostępem do internetu nie zrobią już niemal niczego.
05.11.2025 12:07
- Jakby zabrakło mu baterii w telefonie, to by się zgubił we własnym pokoju - mówi pani Marta, mama nastolatka. I wcale nie jest w tym odosobniona. Coraz więcej rodziców przyznaje, że ich dzieci bez smartfona z dostępem do internetu nie zrobią już niemal niczego.
Rodzice często bagatelizują ten objaw. Lekarz ostrzega. "Może przerodzić się w nawyk lub tik"
Chrząkanie i pociąganie nosem mogą być objawem tego, że maluch przechodzi właśnie infekcję górnych dróg oddechowych. Nie ma obaw, kiedy jest to sporadyczny odruch fizjologiczny. Jednak w przypadku kiedy do takiego chrząkania dochodzi często, a dziecko mimowolnie pociąga nosem, nie mając kataru, należy skonsultować się z lekarzem, który wykona wstępne badania i pokieruje pacjenta do odpowiedniego specjalisty. Powód? Jak zaznacza lekarz Łukasz Grzywacz, znany w sieci jako @tatapediatra, może taki odruch przerodzić się w nawyk lub tik.
04.11.2025 17:02
Chrząkanie i pociąganie nosem mogą być objawem tego, że maluch przechodzi właśnie infekcję górnych dróg oddechowych. Nie ma obaw, kiedy jest to sporadyczny odruch fizjologiczny. Jednak w przypadku kiedy do takiego chrząkania dochodzi często, a dziecko mimowolnie pociąga nosem, nie mając kataru, należy skonsultować się z lekarzem, który wykona wstępne badania i pokieruje pacjenta do odpowiedniego specjalisty. Powód? Jak zaznacza lekarz Łukasz Grzywacz, znany w sieci jako @tatapediatra, może taki odruch przerodzić się w nawyk lub tik.
Matka 13-latka: Dzisiejsza szkoła minęła się z powołaniem. Ona nie uczy, tylko tresuje dzieci
Sprawdzianoza w szkole niepokoi matkę 13-latka. Opisuje, jak wygląda rzeczywistość syna. -Taka nauka nic nie daje, tylko upewnia uczniów, co do zasady "zzz": zakuć, zdać, zapomnieć! To porażka szkoły. Wszyscy się ślizgają, nie uczą. To walka, byle przeżyć do końca tygodnia. Jak w pracy" - twierdzi nasza czytelniczka.
04.11.2025 7:08
Sprawdzianoza w szkole niepokoi matkę 13-latka. Opisuje, jak wygląda rzeczywistość syna. -Taka nauka nic nie daje, tylko upewnia uczniów, co do zasady "zzz": zakuć, zdać, zapomnieć! To porażka szkoły. Wszyscy się ślizgają, nie uczą. To walka, byle przeżyć do końca tygodnia. Jak w pracy" - twierdzi nasza czytelniczka.
